Karty obrazkowe do nauki angielskiego oraz zabawy z nimi

1 Reply

NASZE RECENZJE ZABAWY 1-2 lata ZABAWY 2-3 lata ZABAWY POWYŻEJ 3 LAT ZABAWY W DOMU
1111

Nie jest żadną tajemnicą, że najprostsze zabawy są dla dzieci najciekawsze. Razem z moją córeczką Asią zgromadziłyśmy w domu pokaźną już ilość gier z kartami obrazkowymi.  Karty choć proste w swej konstrukcji, niezmiennie uczą i bawią Asię dużo lepiej niż droższe zabawki, które poza błyskaniem światełkami i głośnym dźwiękiem od którego w krótkim czasie zaczyna boleć głowa i dziecko i bawiących się z nim rodziców, nie są w stanie zainteresować dziecka na dłużej niż kilka minut w ciągu dnia.

Wydawnictwo Edgar przysłało nam, swoje karty obrazkowe do testowania. Odkąd Asia skończyła 8 miesięcy wykorzystuję w zabawach z nią właśnie obrazkowe karty tej firmy, z uwagi na to, że zamieszczone na nich kolorowe i piękne rysunki jak żadne inne przyciągają uwagę dziecka i pobudzają jego zmysły. Dzięki temu, że są solidnie wykonane mam pewność, że nie porwą się i nie pogniotą w kontakcie z dziecięcymi rączkami.

Podczas zabawy z kartkami obrazkowymi rozwijamy u dziecka pamięć, obrazowe i logiczne myślenie. Oprócz tego, opowiadając np. o zachowaniach przedstawionych na kartach zwierząt, dziecko może naśladując dane zwierzątko poskakać, pobiegać, potupać nóżkami i poklaskać w dłonie. Jest to dla dziecka wspaniała gimnastyka całego ciała, tak bardzo potrzebna we wczesnych latach jego życia.

Dziś zapraszam na recenzję kart obrazkowych do nauki języka angielskiego – Seria Angielski dla Malucha

angielski owoce i warzywa

Istnieje mnóstwo metodyk i różnych pomocy do nauki języka angielskiego już dla najmłodszych dzieci. Ale chyba jednymi z najbardziej popularnych pomocy do nauki języka angielskiego zarówno u zawodowych pedagogów, jak i u rodziców, pozostają karty obrazkowe, ponieważ właśnie dzięki nim najprościej jest przeprowadzić rozwijające zabawy dla dziecka w języku angielskim.

Seria przeznaczona jest dla dzieci od 2 roku życia i prezentowane karty obrazkowe pozwalają poznać pierwsze słówka, owoce, warzywa, kolory oraz zwierzęta w języku angielskim.

Czym zachwyciły nas te karty obrazkowe:

  1. Są kolorowe, pięknie pomalowane, dzięki czemu przyciągają uwagę. Obrazki są duże i wyraźne. W odróżnieniu od tradycyjnej książki z obrazkami, kartami wydawnictwa Edgar możemy bawić albo całą talią na raz albo tylko jej częścią. Karty te dziecko może swoimi rączkami przekładać,zamieniać miejscami, układać na łóżku, stole, podłodze, chować a następnie szukać i tak dalej.
  2. Na każdej karcie, oprócz obrazka, jest słowo po angielsku. Powtarzając dane słowo na głos i pokazując obrazek dziecku ułatwiamy dziecku już od najmłodszych lat proces nauki czytania (tzw. czytanie globalne).
  3. Ćwiczymy małą motorykę rąk, która jest taka ważna dla nauki pisania, jak i mówienia.
  4. Doceniamy pomysły wydawnictwa Edgar na bardzo dobry dobór treści kart i ilustracji na nich zawartych. Dzięki temu każdy rodzic wybierze coś dla swojego dziecka, dopasuje do jego wieku i upodobań. Zabawy takimi kartami sprawią, że nauka angielskiego z dzieckiem będzie przebiegała łatwo, a dziecko chętnie będzie w nich uczestniczyć. Oczywiście nie zapominajmy, że naukę angielskiego w tak wczesnym wieku należy traktować wyłącznie jako zabawę i do niczego dziecka nie zmuszać.
  5. Istotne są również niewielkie rozmiary kart, dzięki czemu można je zabrać ze sobą w podróż i uczyć dziecko angielskiego w samochodzie, w autobusie czy w parku.
  6. Do wyboru jest kilka zestawów kart, które można dopasować do wieku dziecka lub jego zainteresowań.
  7. Karty obrazkowe są solidnie i starannie wykonane, tak więc posłużą długo. Sama używam kart wydawnictwa Edgar od ponad 1,5 roku i cały czas pozostają całe, choć oczywiście widać już na nich ślady używania.

angielski pierwsze słowa

Rozczarowało mnie jednak to, że karty z pudełek Kolory oraz Pierwsze słowa, zawierają dokładnie te same obrazki, które były w ich polskiej wersji językowej. Uważam, że autorzy mogli stworzyć nową gamę słówek z innymi obrazkami – to umożliwiłoby mieszanie kart i naukę dodatkowych słów – zarówno w języku polskim i angielskim.

Póki co karty obrazkowe nie mają jeszcze zbyt wielu tematów do zabaw. Kto stosuje metodę Domana, ten wie, że potrzeba dużo różnych kart tematycznych do nauki.  Z niecierpliwością czekam więc na nowe tematy kart obrazkowych od Wydawnictwa Edgar.

angielski zwierzęta

Jak uczymy języka angielskiego za pomocą kart obrazkowych?

Jak tylko pokazaliście karty obrazkowe Waszemu dziecku (według metody Domana należy to zrobić kilkukrotnie pokazując obrazek), nastał czas utrwalenia poznanych słówek za pomocą prostych zabaw.

W swojej praktyce stosuję następujące zabawy z kartami:

Give me please a…..

Zaczynam od 2-3 kart i proszę dziecko aby podało mi konkretną kartę, wymawiając wyrażenie „Give me please a……. (i tutaj wymawiam nazwę napisaną na karcie)”

Show me please a…..

Biorę do rąk 2 karty i proszę aby dziecko wskazało na prawidłową, mówiąc do dziecka: „Show me please a…..” i wymawiam nazwę jednej z dwóch kart.

Is it a…?

Pokazuje jedną kartkę i pytam „Is it a”…?, wymawiając prawidłową lub też nie nazwę obrazka na karcie. Jeśli karta i nazwa zgadzają się, dziecko powinno odpowiedzieć ” Yes”, jeśli nie zgadzają się, to dziecko odpowiada „No, it’s a …..” i podaje prawidłową nazwę karty.

Szybki zbiór kartek

Daję dziecku do ręki kilka kart i proszę aby szybko odkładając poszczególne karty po kolei wymawiało ich nazwy.

What is it?

Biorę kartkę papieru i chowam kartę z obrazkiem pod kartkę papieru, a następnie proszę  dziecko aby zapytało się mnie o obrazek na karcie za pomocą pytania „What is it?”.

What is missing?

Wykładam przed dzieckiem 6-9 kartek, mówiąc wcześniej na głos nazwę każdej z nich, potem proszę dziecko aby odwróciło się tyłem i chowam jedną z kartek. Następnie zadaję pytanie: „What is missing”? i dziecko musi domyśleć się, którą kartkę schowałam. Następnie można zamienić się rolami.

Echo

Istnieją dwie odmiany tej gry. Pierwsza polega na tym, że pokazuję kartę i głośno nazywam to, co jest na niej namalowane, a dziecko powinno, jak echo, wymówić nazwę jak najciszej. Drugi sposób – przeciwnie. Szeptem nazywacie kartkę, a Wasze dziecko powinno powtórzyć nazwę tak głośno jak tylko potrafi.

What does not fit?

Biorę 3-4 obrazki z jednego pudełka i 1 z drugiego i pytam dziecko aby pokazało mi, która karta nie pasuje do pozostałych  „What does not fit?”

What color is it?

Znamy już kolory więc chętnie bawimy w ten sposób, że proszę moją córeczkę aby razem z nazwą przedmiotu, przedstawionego na karcie, nazwała jego kolor za pomocą pytania „What color is it”?. Na razie jesteśmy na etapie nazwania samego koloru, ale myślę że za niedługo usłyszę całe zdanie np. „It’s a black dog”.

River

Rozkładam kocyk na podłodze – to jest nasza rzeczka, przez którą trzeba przejść. I zrobić to można tylko idąc po kładce. Kładę kilka kart na kocyk obrazkami do góry. Dziecko musi skakać z obrazka na obrazek, przeprawiając się nad drugi brzeg, nazywając jednocześnie dany obrazek przedstawiony na karcie, przez którą dziecko akurat przechodzi, najlepiej oczywiście po angielsku.

angielski kolory

Nauka języka angielskiego z dzieckiem zawsze rozpoczyna się od prostych angielskich słówek. Najlepiej, jeżeli słowa te są poparte pięknymi obrazkami. Wtedy zajęcia dla dziecka stają się weselsze i ciekawsze. Moim zdaniem wprowadzanie języka angielskiego rozpocząć należy w jak najmłodszym wieku. Naszą znajomość z językiem angielskim zaczęliśmy po skończeniu przez Asię 1,5 roku. Asia jest dzieckiem dwujęzycznym od urodzenia, więc wprowadzając kolejny język trochę baliśmy się czy sobie poradzi, czy może lepiej poczekać aż skończy przynajmniej 3 lata? Ale mając 2,5 roku córka biegle posługuje się dwoma językami i automatycznie przełącza się z jednego języka na drugi. Potwierdza to tylko, że na naukę drugiego języka i kolejnych nigdy nie jest za wcześnie i powinniśmy bardziej wierzyć w swoje dzieci i ich możliwości. Mam nadzieje, że Asia szybko i bezproblemowo nauczy się również angielskiego. Do nauki angielskiego wykorzystujemy właśnie opisane tu przeze mnie karty obrazkowe, czytamy książeczki w języku angielskim (min. 15 min dziennie) oraz oglądamy bajki i słuchamy piosenek angielskich.

Angielskie karty obrazkowe wydawnictwa Edgar są bardzo wygodne i dobrze sprawdzają się podczas nauki z dzieckiem. Nie zawiodłam się używając ich, więc polecam je do wesołej nauki angielskiego, którą może zorganizować każdy z rodziców.  Czas spędzony z rodzicem i obcowanie podczas zabawy z językiem angielskim może dać dziecku o wiele lepsze efekty niż najdroższe kursy i zajęcia prywatne.

Z całego serca zachęcam Was drodzy rodzice do zapoznania się z opisana wyżej serią kart obrazkowych. Wszystkie karty obrazkowe kupicie na stronie wydawnictwa  KARTY OBRAZKOWE Angielski dla malucha.

Share on VKShare on FacebookShare on LinkedInPin on PinterestTweet about this on Twitter

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.